niedziela, 20 sierpnia 2017

Koszmarne sutki na bat-kostiumie czyli kto 20 lat temu niemal zrujnował Batmanowi karierę?

Batman i Robin dla widzów skończył się już w chwili, kiedy George Clooney w błyszczącym nowym stroju ze słynnymi sutkami, rzucił krótkie... "Cześć, jestem Batman". I piekło zamarzło...

Batman i Robin - najgorszy Batman w historii kina?

Czy wiecie, kto zrobił najgorszego Batmana w historii kina? Joel Schumacher. Ten solidny reżyser thrillerów (Upadek, Czas zabijania, Telefon) nie miał jednak szczęścia do Batmana, a tym bardziej Batman do niego... Batman i Robin w 1998 roku był klęską nie tylko artystyczną, ale i finansową. Co zawiodło? Wszystko. Najbardziej dostało się jednak filmowi za pewien dziwaczny detal, który od lat kojarzony jest właśnie z tym filmem - męskie sutki wyeksponowane na stroju Batmana…


Kto wymyślił te bat-sutki w Batman i Robin? 

- Po premierze filmu zostałem potraktowany, jakbym zabił dziecko - wyznał reżyser filmu. 
Po prawie 20 latach, Joel Schumacher, reżyser filmu Batman i Robin, w wywiadzie dla Vice postanowił wreszcie wyjawić kto i dlaczego wymyślił te wielkie sutki na trykocie Batmana. Chociaż kontrowersyjny kostium zaprojektował Jose Fernandez, to... okazuje się, że reżyser ponosi winę.
- Nadajmy kostiumowi Batmana bardziej anatomiczny kształt - zaproponował Joel Schumacher.
Reżyser na wzór dał Fernandezowi zdjęcia greckich posągów oraz rysunki anatomiczne z książek medycznych. Kiedy ten zgodnie z życzeniem zrobił sutki do bat-kostiumu, Schumacher uznał że... "są cool". Reżyser w wywiadzie przyznał, że nigdy nie pomyślał, że tak mało znacząca decyzja wywoła aż tak skrajną reakcję widowni. Ale... nie przewidział też jeszcze jednej rzeczy.


Czy Batman może być gejem?

Te sutki nie tylko były infantylne jak cały kostium Batmana, ale także stały się powodem oskarżeń o... ukryty homoseksualizm pomiędzy Batmanem i Robinem. Było to tym bardziej zauważalne, gdyż przystojnemu, dojrzałemu facetowi jakim był George Clooney w roli Batmana, dodano za partnera młodziutkiego Chrisa O'Donnella w roli Robina. A seksualne bat-sutki tylko przesądziły tę sprawę.
 - Nigdy, nawet przez chwilę nie pomyślałem, że coś takiego się zdarzy. Ale wciąż jestem zadowolony, że to zrobiliśmy - dodał reżyser najgorszego Batmana w historii. 
 
Czy Wy też uważacie, że Batman i Robin jest najgorszą odsłoną komiksowej sagi o nietoperzu? 

Mariusz Koryszewski vel fidelio de krytyk

środa, 14 czerwca 2017

Cudowne dzieci Hollywood - utalentowani w dzieciństwie, koszmarni gdy dorośli...

Co jakiś czas Hollywood odkrywa nowe cudowne dzieci. Aktorskie talenty młodocianych aktorów zachwycały nas w tylu filmach... Ale niepokojąco często, gdy dzieci stają się dorosłymi, tracą swój urok, a nawet - co dziwne - przestają umieć grać. Oto kilka najbardziej wyrazistych przypadków, które przypominają nam tę ciemną stronę Hollywood....


3 wspaniałych dziecięcych talentów, którzy gdy dorośli, stracili swój talent w Hollywood. Szokujące jest to, co z nich wyrosło. 


1. Haley Joel Osment (29 lat) - kiedyś zachwycał nas swoim talentem jako chłopiec widzący duchy w Szóstym zmyśle czy jako kochający android porzucony przez swoją przybraną matkę w A.I. Sztuczna Inteligencja. Być może największy dziecięce odkrycie w historii , a zaczynał jako synek oskarowego Forresta Gumpa. Ale gdy dorósł... okazał się zwykłym, amerykańskim nastolatkiem z nadwagą i dziwną mimiką - wystarczy zobaczyć jego występ w nieudanym filmie pt. Tusk Kevina Smitha - jak po jego talencie i urodzie zostały tylko wspomnienia. W skrócie - szok!


2. Macaulay Culkin (36 lat) - słynny, nieśmiertelny Kevin sam w domu (a potem w Nowym Jorku), którego do znudzenia oglądają całe pokolenia w kolejne święta, gdy dorósł... stał się koszmarną parodią samego siebie - zniszczony przez sławę, wielkie pieniądze i narkotyki.



3. Edward Furlong (39 lat) - kto mógłby zagrać dwunastoletniego młodego Johna Connora, zbawcę ludzkości i zrobić to wiarygodnie? Dokonał tego młodziutki Edward Furlong. Niestety - chociaż pokonał straszny Skynet w Terminator 2 Dzień Sądu, to niestety w Realu przegrał starcie z narkotykami, pieniędzmi i sławą. Dzisiaj grywa ogony w TV.


Cudowne, stracone dzieci - kto jeszcze?

Czy ktoś jeszcze powinien dołączyć do tej krótkiej listy? Na pewno są takie przykłady, może tylko trochę mniej spektakularne. I będą jeszcze  kolejne. Hollywood potrafi spełnić dziecięce sny o wielkim aktorstwie, ale i jeszcze skuteczniej je zniszczyć w zarodku. Szkoda, że te filmowe historie potoczyły się inaczej...

 - Mariusz Koryszewski a.k.a. fidelio de krytyk



 


sobota, 27 maja 2017

Top 5 - najlepsze filmy o matkach wg CofnijKino

W piątek mieliśmy Dzień Matki. Z tej okazji pomyślałem, by znaleźć 5 najlepszych filmów o matkach i z matkami w rolach głównych - takie w sam raz, by obejrzeć je razem z mamą w ciepły weekendowy wieczór i spędzić go wspólnie trochę na wesoło, trochę refleksyjnie. :)

Top 5 filmów na Dzień Matki wg cofnijkino

1. Wszystko o mojej matce (1999) - nagrodzony Oscarem Almodovar o relacji matki z synem, poszukującym prawdy o ojcu 
2. Wielki podryw (2001) - Sigourney Weaver w komedii jako matka ucząca córkę życia
3. Goodbye Lenin (2003) - syn z miłości do matki udaje, że NRD wciąż istnieje po upadku muru berlińskiego, najlepszy europejski film roku
4. Volver (2005) - kolejny film Almo - matka chroni córkę przed życiowymi trudnościami
5. Wielki mike (2009) - oskarowa Sandra Bullock jako matka przybrana czarnoskórego sportowca z nadwagą


Ja  najbardziej cenię i polecam Goodbye Lenin - absolutnie wybitny komediodramat, w której jednym z najbardziej fascynujących elementów jest reakcja syna matką na tle wielkiej historii.

Mariusz fidelio Koryszewski