poniedziałek, 29 lipca 2013

Epidemia z 1995 roku - niewidzialny wirus zabije Cię szybciej niż bomba atomowa...


Nowy straszak - były bomby, są wirusy...

Najbardziej przeraża to, czego nie widać - gdy na początku lat 90. skończyła się już epoka zimnej wojny i widzów (a w ślad za nimi także filmowców) przestała niepokoić zagłada nuklearna - pojawiło się nowe zagrożenie - bardziej niewidoczne i mniej efektowne niż bomby atomowe,za to o wiele bardziej zabójcze i równie mocno działające na wyobraźnię - zabójcze wirusy. W tym przypadku Motaba - zmutowany szczep zabójczego wirusa Ebola. O ile się nie mylę, to Epidemia z 1995 roku jest chyba pierwszym thrillerem, które zaczął straszyć tą tematyką (w tym samym roku podobną tematykę poruszało 12 małp Gilliama).

Epidemia - thriller z dobrych czasów

Obejrzeć warto - Epidemia Wolfganga Petersena pochodzi jeszcze z czasów, gdy ten niemiecki reżyser w Hollywood robił mocne, trzymające w napięciu filmy (słynny niemiecki Okręt czy amerykańskie Na linii ognia), a jednocześnie mocno trzymające się psychologii bohaterów. Epidemia to solidny, trzymający w napięciu thriller, udowadniający że można widza trzymać w napięciu bez wybuchów i niepotrzebnych strzelanin.

Epidemia aktorstwem stoi

Siłą przewodnią filmu jest jednak fenomenalny aktorski tercet - Dustin Hoffman, Morgan Freeman i Donald Sutherland. A możemy też zobaczyć tutaj młodego nieznanego jeszcze zupełnie wtedy Kevina Spacey (dopiero za rok dostanie Oscara za Podejrzanych). Na tym tle niestety mocno odstaje na minus Rene Russo, mocno przereklamowana w tamtym czasie aktorka, która nie potrafi w tym filmie dotrzymać kroku innym aktorom.


Ciekawostka: rola, którą w filmie grał Dustin Hoffman była napisana dla Harrisona Forda, który zrezygnował z udziału w tej produkcji

Pamiętny cytat:
- Pani Pananides: Mam przyjaciela w Straży Wybrzeżnej - wystarczy, że zadzwonię...
- Sam Daniels (Hoffman): Jak bliskiego przyjaciela?
- Pani Pananides: Jego żona miałaby nam to za złe...

Ocena fidelio de krytyka: 3/5

+ aktorstwo
+ reżyseria
+ scenariusz

- kiepska kreacja Rene Russo
- muzyka mogłaby być bardziej klimatyczna

Dla kogo: dla tych którzy cenią wysokiej klasy aktorstwo i filmy katastroficzne trzymające w napięciu, ale bez zbędnych fajerwerków

Box Office: Epidemia okazała się umiarkowanym sukcesem w amerykańskich kinach - kosztowała 50 milionów USD, a zarobiła 67 milionów.

Krytycy: Recenzenci byli dość powściągliwi wystawiając mu średnie noty - Epidemia ma 59 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes.



Kiedy w TV: Godz. 20.00 na TVN7
Premiera w polskich kinach: 28.04.1995

Mariusz Koryszewski - fidelio de krytyk