poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Wszystko co kocham w TV Kultura - nostalgiczny portret pokolenia czasu wojennego

Wszystko co kocham z 2009 roku to film w pozytywnym sensie nostalgiczny i chyba jedyny w swoim rodzaju w polskim kinie, a co najważniejsze politycznie niezaangażowany.

Wszytko co kocham - czyli życie nastolatka w czasie stanu wojennego na wybrzeżu

Za wolność naszą często płacą inni - taką refleksję zapamiętuje się z tego nostalgicznego filmu, jakim jest Wszystko co kocham. Film o czasach stanu wojennego pokazany z perspektywy młodych ludzi, którym życie złamały trudne czasy PRL. Film politycznie nieprzechylony w żadną stronę, nie wdający się w żadne utarczki polityczne. Tak po prostu było i warto to obejrzeć. Film kręcony był w Pucku i na Helu, mamy więc ładne ujęcia z polskiego wybrzeża. Na uwagę zasługują też dobre kreacje młodych aktorów (zwłaszcza debiutujący tutaj Jakub Gierszał znany z późniejszej przebojowej roli w Sali samobójców) i Ola Frycz kojarzona m.in z Weisera), którzy bardzo ożywiają ten film.


Wszystko co kocham - nostalgia za PRL bez wybielania

Film Borcucha to nostalgia bez wybielania tamtych czasów. Smutne szare czasy, które na ekranie jednak ożywają - piętnując grozę tamtych czasów film przypomina, że nawet wtedy w PRL było miejsce na młodość, życie, nadzieję i marzenia. Chociaż by je spełnić, należało z kraju uciekać...


Wszystko co kocham - dużo nominacji, niewiele nagród

Wszystko, co kocham otrzymał 8 nominacji do polskich Orłów z czego statuetkę ostatecznie otrzymał tylko Jacek Borcuch za najlepszy scenariusz. A w Gdyni tylko Nagrodę od Publiczności. A szkoda bo to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat. Do poziomu niemieckiego Goodbye Lenin wciąż daleko, ale Wszystko co kocham to krok w dobrym kierunku.

Ocena: 3/5

+ ciekawy, wyważony scenariusz Borcucha
+ fenomenalni młodzi aktorzy - Jakub Gierszał i Ola Frycz
+ klimatyczna ścieżka muzyczna

- Borcuch lepiej radzi sobie jako scenarzysta niż reżyser - kilka scen mogłoby mieć mocniejszy wymiar

Dla kogo: zwłaszcza dla tych, których młodość przypadła na czasy stanu wojennego oraz dla młodych, którzy zupełnie nie mają pojęcia o tamtych czasach



Kiedy: Niedziela, TV Kultura, 20.10