niedziela, 16 kwietnia 2017

W TV na Wielkanoc - z jakimi filmami Króliczek przykicał do naszych telewizorów?

Wielkanoc najlepiej spędzić z filmami w TV. Co więc ciekawego przynosi nam dzisiaj i jutro swiąteczny króliczek do telewizora?

 
Niedziela Wielkanocna (8 filmów)

Mission Impossible: Protokół duchów (20:00, TVN7) - Tom Cruise tam jest, ale gdzie te duchy?
Helikopter w ogniu (20:00, TV4) - helikoptery płoną, bo na pustyni zabrakło wody
Indy Jones i królestwo kryształowej czaszki (21:30,TVN) - kosmiczna bzdura i atomowa lodówka
Dzień próby (22:05, TV Puls) - ten dzień z Denzelem Washingtonem warto zaliczyć
Na zabójczej ziemi (22:50, TVN7) - Seagal i jego kitka w proekologicznej misji na Alasce
16 przecznic (23:15, TVP2) - podstarzały Bruce Willis z wąsem gania z giwerą po Nowym Jorku
Szybcy i wściekli 6 (00:00, TVN) - szybkość i wsciekłość minęła, ale producenci tego nie zauważyli
Nietykalni (00:35, TVP 1) - biały niepełnosprawny i czarny w pełni sprawny tworzą mocny duet

Lany Poniedziałek (8 filmów)

Miś (10:00, TVP1) - niezłomny protoplasta Misiewicza z PRLu zawsze bawi (i smuci)
X-men Ostatni bastion (12:20, Polsat) - wcale nie ostatni, bo bastionów z mutantami będzie więcej
Titanic (14:40, Polsat) - Love Story i tragedia pewnego statku, które poruszyły cały świat
Noe wybrany przez Boga (15:00, TV Puls) - szkoda, że Aronofsky wybrał właśnie ten film
Głupi i głupszy (17:45, TVN7) - duet Carrey / Daniels i pytanie - który jest głupi, a który głupszy? 
Miss Agent (22:10, TVN7) - w ten sposób Sandra Bullock straciła szansę na poważne role
Pieniądze to nie wszystko (23:35, TVN) - w Polsce trudno uznać to za prawdę objawioną
Wielki Gatsby (00:35, TVN7) Leo di Caprio przebił Redforda, ale i tak nie dostał Oscara

Wesołych świąt życzy Wam, 
Mariusz fidelio Koryszewski  🦄

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

American Hustle czyli życie wśród kłamstw


Kłamstwa, kłamstwa i kłamstewka nas otaczają - każdego dnia i na każdym rogu. Nie ma chyba lepszego filmu o naturze kłamstwa i jego konsekwencjach jak American Hustle. W filmie Davida Russella o iście gwiazdorskiej obsadzie każdy kłamie na swój własny sposób i chce przechytrzyć drugiego. Kłamstw jest tutaj wiele na różnych poziomach. To błyskotliwy obraz fascynującego życia cwaniaków (tzw. wise guys), którzy okłamują nie tylko innych ludzi, ale także siebie nawzajem i nawet samych siebie. 

American Hustle udowadnia, że kłamstwo to miecz obosieczny. Kłamstwo potrafi ranić bardziej niż cokolwiek innego, o czym przekonał się w finale bohater grany przez Christiana Bale'a. 


Oto top 5 ciekawostek z filmu American Hustle: 

1. Film oparty jest luźno oparty o aferę Abscam (Arabic scam) z przełomu lato 70. i 80.
2. Na planie było dużo improwizacji. Kiedy Bale wyraził obawę, że może to zmienić wytyczony wątek fabularny, reżyser powiedział:

 "Christian, nie interesują mnie wątki, jedyne co mnie interesuje to charaktery. "


David Russell napisał role specjalnie z myślą o Bale'u, Adams, Lawrence, Rennerze i De Niro. 
3. Postać Carmine Polito, grana przez Rennera, jest oparta o prawdziwą postać Angelo Errichetti'ego, burmistrza Camden, New Jersey. Renner tak doskonale sklonował jego wygląd i manieryzmy, że jego znajomi oglądający film, widzieli Angelo na ekranie. 
4. Jennifer Lawrence na planie wciąż wcinała swoje ulubione chipsy, nagminnie brudząc swoje kostiumy. Dlatego kostiumolodzy przygotowali kilka wersji każdej kreacji jaką miała nosić Jennifer. 
5. To Amy Adams wymyśliła scenę pocałunku z Jennifer Lawrence.


American Hustle - film takiego kalibru i bez Oscarów? 

American Hustle został niesprawiedliwie potraktowany, bo na 10 nominacji dostał zero Oskarów - w mojej opinii powinien bezapelacyjnie otrzymać 4 statuetki - za duet aktorski Christiana Bale'a i Amy Adams (tu wygrał M. McConaughey w Witaj w klubie i Cate Blanchett za Blue Jasmine) oraz Jennifer Lawrence w drugim planie (wygrała Lupita Nyongo za Zniewolonego), a także za najlepsze kostiumy (wygrał wielki Gatsby). Nie pierwszy i nie ostatni raz wielki film pozostał bez Oscara. Najwyraźniej bezkompromisowe obnażenie prawdy o naturze kłamstwa nie przypadło Akademikom do gustu. 


American Hustle został nominowany we wszystkich 4 kategoriach aktorskich i nie dostał żadnego Oscara tak jak kiedyś Bulwar zachodzącego słońca.

Mariusz fidelio Koryszewski